Jakich specjalistów unikać?

12 sierpnia 2019

Jest dla mnie oczywiste, że niektórych specjalistów powinniśmy unikać jak ognia. W każdej dziedzinie funkcjonują lepsi i gorsi profesjonaliści, lecz nie tu leży największy problem. Najgorszą sytuacją jest szukanie pomocy (lub szkolenie się lub superwizowanie) u specjalisty, który nas wewnętrznie niszczy, upokarza, zabiera poczucie własnej wartości i godności.

Są ludzie świetnie wyspecjalizowani w wykorzystywaniu emocjonalnym i materialnym tych, którym powinni pomagać i wspierać. O nich chciałbym napisać.

Bardzo trudno sobie poradzić z omotaniem emocjonalnym i grą narzuconą nam przez takich specjalistów, gdyż korzystają oni z bardzo wielu skutecznych technik manipulacyjnych, które usypiają naszą czujność. Być może jednak mój tekst komuś pomoże w spotkaniu z takimi specjalistami.

Często początek relacji z takim specjalistą wydaje się zbyt piękny, aby był prawdziwy. Jeżeli po spotkaniu takiej osoby myślimy, że jest to idealny terapeuta, taki jakiego od lat szukaliśmy, jesteśmy nim zachwyceni i oczarowani, to powinna nam się zapalić czerwona ostrzegawcza lampka. Manipulatorzy to bardzo inteligentni ludzie! Potrafią świetnie nas wyczuwać i mówić nam to, co chcemy usłyszeć. Cała manipulacja nie byłaby możliwa bez naszego pierwotnego zauroczenia i zaangażowania w relację z taką osobą. Nasze pozytywne emocje dostarczają paliwo takiemu specjaliście do emocjonalnego niszczenia nas podczas kolejnych wizyt.

Normalne relacje nie rozwijają się w takim tempie! Specjalista na początku bombarduje nas swoją miłością lub bardzo skraca emocjonalny dystans, na przykład opowiadając mnóstwo osobistych i intymnych szczegółów ze swojego prywatnego życia. Robi to po to, abyśmy i my otworzyli się przed nim. Służy to złapaniu nas w sidła, żeby przejąć nad nami kontrolę emocjonalną i znaleźć nasze bolesne punkty. Trzeba się spodziewać, że na kolejnych wizytach właśnie w tych bolesnych punktach zostaniemy dotknięci.

Wiele osób już od początku intuicyjnie wyczuwa, że coś nie gra. Jakiś ścisk w żołądku lub gardle, jakiś niepokój, sygnalizuje nam, że nie wszystko jest w porządku. Jeżeli mówimy mu o naszych bolesnych problemach, to nie czujemy empatii. Taki specjalista powie wszystko to, co powinien powiedzieć (jest w tym wyćwiczony), ale będziemy mieć poczucie, że to tylko puste słowa.

Zazwyczaj, niestety ignorujemy takie drobne sygnały i coraz bardziej dajemy się wciągnąć w jego grę.

Wielu narcystycznych czy socjopatycznych specjalistów ma wokół siebie wianuszek wielbicieli i wyznawców. Może imponować nam, że należymy do tego grona. W tym momencie nie zdajemy jednak sobie sprawy, jak wielu byłych, boleśnie wykorzystanych wielbicieli naszego specjalisty, w samotności liże głębokie psychiczne rany.

Możliwości zranienia nas, nasz guru ma mnóstwo. Zazwyczaj na początku, po spotkaniu z takim specjalistą, czujemy się zmęczeni i wyprani z emocji. Być może długo zastanawiamy się czy dobrze na spotkaniu wypadliśmy, czy powiedzieliśmy wszystko prawidłowo, czy zachowaliśmy się właściwie. Po wizycie u „normalnego” terapeuty, nigdy o tym nie myślimy. Czujemy się odprężeni i podniesieni na duchu.

Toksyczny specjalista może mieć, na przykład, zwyczaj porównywania nas do innych. Raz może być nadskakująco miły, a za chwilę nieprzyjemny – ma to na celu wymuszenie na kliencie zabiegania o jego dobry humor. Jego ofiary są gotowe zrobić wiele, żeby był dla nich miły, przyjemny i sympatyczny. Może też wpaść w gniew z byle powodu, żebyś się go bał.

W obecności takiego specjalisty zaczynamy się bać mówić, co naprawdę myślimy. Boimy się na przykład mu odmówić, lub wyrazić swoje odmienne zdanie, czując lęk przed gniewem czy niezadowoleniem takiej osoby. To znak, że przejął nad nami kontrolę i steruje naszym zachowaniem.

Może też być, tak, że takiemu specjaliście zwrócisz na coś uwagę. W takiej sytuacji będzie on potrafił szybko „odwrócić kota ogonem” i za chwilę będziesz go przepraszać za to, że ośmieliłeś się odezwać.

Każde zdanie odrębne, taki specjalista uzna za atak na swój wizerunek i śmiałek je wypowiadający albo spotka się w odpowiedzi z agresją, albo zderzy się ze ścianą.

Zdarza się, że taki specjalista będzie ci wmawiał, ze mówiłeś lub robiłeś coś innego niż robiłeś i mówiłeś. Może nawet uda mu się wmówić tobie to, czego nie było. Pozbawi cię to zupełnie zaufania do siebie samego.

Kiedyś mówił, że A. Teraz mówi, że nie A. Zmienił zdanie radykalnie, ale twierdzi, że zawsze mówił to samo.

Specjalista – manipulatur będzie wymagał, abyś dostosował się do jego zasad, ale on twoich zasad i granic szanował nie będzie. Ty masz być bezwzględnie punktualny – on nie musi. Ty masz uważać na słowa – on może powiedzieć wszystko. On nigdy nie przeprasza, ale ty powinieneś go przeprosić. W relacji między wami obowiązują podwójne standardy. On może robić wszystko, ale tobie nie wolno robić tego samego.

Nie będzie miał skrupułów, żeby prosić cię o prywatne przysługi np. żebyś taniej załatwił mu przez swoje znajomości opony do jego samochodu.

Może nagle cię zaatakować jakimś bolesnym słowem czy zachowaniem, a jak zaczniesz się bronić, zrobi z ciebie furiata. Może cię oczerniać przed innymi, czego przez długi czas nie będziesz świadomy.

Będzie ci wmawiać, że to twoja wina z czym do niego się zawracasz.

Nie słucha tego co do niego mówimy, bo sam wszystko wie najlepiej. Stanowczo zabrania nam korzystania z usług innych specjalistów (chyba, że kogoś z kręgu własnych wielbicieli).

Wyolbrzymia swoje osiągnięcia. Nagina rzeczywistość, tak jak mu pasuje. Nie ma wątpliwości. Nigdy nie powie, że czegoś nie wie.

Słowa jakie wypowiada nie pokrywają się z czynami. Usta ma pełne wartości i ideałów, których nie przestrzega.

Ostatecznie z kontaktu z takim specjalistą wyjdziemy wewnętrznie rozbici, z uczuciem pustki z mocno zachwianym poczuciem własnej wartości.

Ostrzegam!