Rozmowa specjalisty z pozycji eksperta lub nie-eksperta.

1 marca 2016

N: Tomku gdzie wczoraj byłeś z całą naszą grupą?
D. Na Marsie, proszę pani!
N. EEE, na pewno nie byłeś na Marsie, tam nie było jeszcze żadnego człowieka!
D. Ale ja byłem! Wczoraj!
N. Nie fantazjuj dziecko, powiedz lepiej gdzie byliśmy wszyscy razem. No, przypomnij sobie…
D. Ja byłem na Marsie!.
N. Kto pomoże Tomkowi i mu przypomni?
D2: Byliśmy w ZOO…
N. Brawo Dorotko, świetnie pamiętasz!
N. Kto powie jakie widzieliśmy zwierzęta?
D3 Małpy!
N. Doskonale Franku! A kto wie, co jedzą małpy?
D4. Banany!
N. Ekstra! bardzo dobra odpowiedź Zosiu.
N. Tomku przypominasz sobie małpy?
D. Ja widziałem Marsjan, proszę pani!
N. Chyba będę musiała porozmawiać z twoja mamą. 🙁

N: Tomku gdzie wczoraj byłeś z całą naszą grupą?
D. Na Marsie, proszę pani!
N. Co ty nie powiesz??? Ja nic nie pamiętam. Ja też tam byłam?
D. Pani też! Wszyscy byliśmy!
N. No i co tam robiliśmy??
D. Pani kazała nam szukać Marsjan!
N. I znaleźliście?
D. Pięciu, takich niebieskich…
N. Duzi byli czy mali?
D. Mali proszę pani, tacy do kolan.
N. Patrz a ja nic nie pamiętam…
D. Widać ma pani amnezję.
N. Chyba tak, podróż kosmiczna na Marsa mi nie służyła i nabawiłam się amnezji
…..

Czy słyszeliście a może prowadziliście kiedyś rozmowę z osobą z niepełnosprawnością z pozycji nie-eksperta?