Tworzenie Indywidualnego Programu Edukacyjno-Terapeutycznego

28 stycznia 2016

Mój algorytm pisania IPET-u.

I. Potrzeby podstawowe.

Zaczynamy myślenie o tym, co jest do zrobienia od analizy zaspokojenia potrzeb podstawowych ucznia – czy jest mu komfortowo i wygodnie na poziomie fizycznym, czy jest dostymulowany, czy jest mu bezpiecznie, czy jest w dobrych relacjach z ludźmi, czy ma sukcesy, czy może realizować swoje ulubione aktywności. Wybieramy z tego to, co dla dziecka jest najtrudniejsze do zapewnienia w naszych warunkach.

II. Terapia niedyrektywna

1. Najważniejszą rzeczą jaką masz do zrobienia to uruchomienie w twoim uczniu aktywności własnej. Uczeń, który jest aktywny rozwija się sam świetnie. Przykład celu operacyjnego: W opinii rodziców sam chętniej bawi się zabawkami. Dzięki aktywności własnej rozwijają się wszystkie obszary rozwojowe – zmysły, koordynacja wzrokowo ruchowa, mała i duża motoryka, funkcje poznawcze itd.

2. Rozwijaj w swoim uczniu umiejętności społeczne i emocjonalne: Patrz w nowo wydanym Profilu Osiągnięć Ucznia na skalę „Rozwój Społeczny i Emocjonalny” – znajdziesz tam poukładane cele operacyjne z tego obszaru: Przykłady: reaguje uśmiechem na uśmiech drugiej osoby, zdarza się, że przyglada się rówieśnikom, potrafi bawić się z zabawę naprzemienną – raz daną czynność wykonuje dziecko a raz partner zabawy, zdarza się, że z własnej inicjatywy chce pomóc rodzicom w czynnościach domowych, potrafi nie odzywać się, kiedy mówi ktoś inny. Relacje z innymi najbardziej wpływają na subiektywnie odczuwana jakość życia!

3. Naucz swojego ucznia posiadania własnego zdania: Np. Potrafi zadecydować jaką zabawką chce się bawić i protestuje kiedy daje mu się inną.

Wszystkie powyższe cele pracy możesz zrealizować wyłącznie w czasie zajęć niedyrektywnych – indywidualnych i grupowych. (Bez wydawania poleceń, bez odpytywania, bez oceniania – także oczywiście bez chwalenia dziecka) Zajęcia te polegają na przyłączeniu się do aktywności dziecka, złapaniu z nim kontaktu i modelowaniu mu nowych zachowań i aktywności.

III. SNR

Przypatrz się temu czego twój uczeń sam chce się nauczyć, co go interesuje, gdzie potrzebuje twojej pomocy i z niej korzysta. Jest to tzw. nauczanie w Strefie Najbliższego Rozwoju. Szkoda było by nie wspierać tego, co w danym momencie rozwojowym stanowi dla twojego ucznia największy potencjał, gdzie uczy się najszybciej, bo dla tej umiejętności rozpoczął się tzw. okres sensytywny. Na to co znajdzie się w Strefie Najbliższego Rozwoju możesz mieć wpływ przez modelowanie uczniowi różnych aktywności i przyglądanie się czy jest nimi zainteresowany.

IV. Praca nad inteligencją dziecka.
Inteligencję dziecka można wspierać wykorzystując teorię Piageta. Piaget opisał proces tworzenia się szkieletu poznawczego. Najpierw inteligencja jest „zewnętrzna” i związana jest z rozijaniem możliwości manipulacyjnych dziecka. Im więcej i na różne sposoby dziecko manipuluje tym szybciej rozwija swoja inteligencję.
W pewnym momencie (od IV stadium inteligencji sensoryczno-motorycznej) rozpoczyna się tzw. myślenie reprezentatywne (reprezentacja umysłowa) czyli inteligencja zaczyna się uwewnętrzniać.
Od tego momentu należy wspierać rozwój mowy (lub AAC – czyli czegoś co mowę zastąpi), naśladownictwo odroczone i zabawę symboliczną. Później także rysunek dziecka. To są podstawowe obszary wspierania możliwości poznawczych uczniów z głębszą i głęboką niepełnosprawnością intelektualną)

V. Praca w sposób dyrektywny nad celami funkcjonalnymi. To obszar wyposażania uczniów w podstawowe, niezbędne im do życia umiejętności. W trakcie nauczania można wydawać polecenia, chwalić ucznia lub ganić. Odpytywać i sprawdzać. Nauczyciele mają tendencję do uczenia umiejętności nieprzydatnych – segregowania, dopasowywania itp. Ja uważam, że w ogóle nie należy tego robić, chyba ze jako przygotowanie do nauki jakiejś umiejętności praktycznej czyli np.. zapinania guzika.

VI. Praca nad zrachowaniami trudnymi.
Schemat przedstawiłem tu:

Algorytm postepowania z zachowaniem trudnym.

Co myślicie? Jakie macie pytania?